Starość – kiedyś przyjdzie w domu opieki

Dziś z okazji urodzin życzy się 100 lat w zdrowiu. To piękny wiek i dziś coraz więcej osób jest w stanie go osiągnąć, choć z tym zdrowiem różnie bywa. U wielu osób umysł pozostaje błyskotliwy, a zawodzą nogi i siły fizyczne. Czasem jest odwrotnie – ciało jakoś funkcjonuje, ale umysł zostaje dotknięty jakimś rodzajem otępienia. taka osoba potrafi wyjść z domu, ale nie pamięta, jak wrócić, nawet będąc wciąż na tej samej ulicy, na której stoi jej dom. Może wyjść z mieszkania, zostawiając włączoną kuchenkę. Innymi słowy, może narazić siebie lub innych na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.

Dzieci dzisiejszych seniorów często nie mają wyjścia i muszą pracować. To, że nie mogą zaopiekować się swoimi starszymi i często zniedołężniałymi rodzicami, nie wynika z ich złej woli. Dziś żyjemy coraz dłużej. 90-letni senior może mieć dzieci, które też są już w wieku emeryckim i którzy mogą nie mieć sił, aby rodzica dźwignąć, przenieść, a już tym bardziej robić to kilka razy dziennie przez dłuższy czas. W takich przypadkach jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest  dom spokojnej starości Wrocław. Każdy pensjonariusz ma tu całodobową opiekę sprawowaną przez wykwalifikowanych opiekunów i pielęgniarki. Do tego jeszcze łatwy dostęp do lekarza, regularnych posiłków, leków i rehabilitacji. I – co istotne – mają kontakt z innymi ludźmi, a więc mogą pozmawiać i zawrzeć nowe znajomości, jeśli stan zdrowia im na to pozwala. Rodziny mogą tu odwiedzać swoich bliskich i dowiadywać się o ich stan.

Domy spokojnej starości stają się coraz bardziej potrzebne. Ludzie żyją dziś dłużej, niż jeszcze 20-30 lat temu, ale wciąż nie radzimy sobie z pewnymi przypadłościami, odbierającymi osobom starszym samodzielność. Jest to przykre, ale trzeba szukać rozwiązań odpowiednich i dla seniora i dla jego bliskich, którzy często – zdani tylko na siebie – po prostu nie poradzą sobie z opieką nad nim.

Źródło: http://phm.pl/phmim/index.php/domy-specjalistycznej-opieki-medycznej